Magazyn astronautyczny
STRONA GŁÓWNA
ARTYKUŁY
Niewidzialny kokon

Rosjanie lecieli na Księżyc

Pierwsza Załoga

Tow. Lenin o statku kosmicznym

Nawet Ameryce zabrakło wyobraźni

Nie chciał umierać jako samobójca

Wybrani spośród milionów

Ucieka tlen!

Odyseja Kosmiczna - Finał

Misje roku 2002

Rok 1986

Chińska kosmonautyka

Amerykanin w saunie z komunistą

Tylko wzlot

Czy żyje? Nadaje sygnały?

Iwan Iwanowicz przed Gagarinem

Hubble po raz czwarty

Najważniejsze, żeby nie mieli pietra

12 minut kosmicznego mrozu

Z Kosmosu na dno oceanu

Swięty Mikołaj Istnieje!

Szum wokół
STS-113


Życie przywiezione z Księżyca

Nie udało się sfilmować

Sądzicie, że będę mniej kochał Gagarina?

Garść pyłu księżycowego

Miało być lądowanie radzieckich kosmonautów na Księżycu

Telefon z Moskwy

W przypadkowych miejscach spadł Skylab i Salut-7

Breżniew się zdenerwował

Kierowca zginął przez pomyłkę

Pierwsza radziecka stacja orbitalna

Nie dosięgnął

Start Challengera

Ognista smuga

LUDZIE
ASTRONAUTYKI
W. S. Warłamow

H. Titow

J. L. Ross

D. A. Tito

S. Krikalow

W. N. Bondarienko

J. H. Glenn

W. W. Tierieszkowa
Życie przywiezione z Księżyca

Co na Księżycu znaleźli astronauci Apollo-12?

Druga wyprawa księżycowa, Apollo-12, wystartowała z Ziemi 14 listopada 1969 roku. W stronę Księżyca polecieli astronauci Charles Conrad, Alan Bean i Richard Gordon.

Cztery dni później dwaj pierwsi z nich osadzili kabinę lądownika LM "Intrepid" w rejonie Oceanu Burz w pobliżu księżycowego równika. Gdy wyszli na grunt księżycowy spotkało ich przykre niepowodzenie - astronauta Alan Bean przez nieuwagę skierował supernowoczesną barwną kamerę TV w stronę Słońca i spowodował w ten sposób przepalenie światłoczułych elementów jej soczewki. Stacje telewizyjne straciły przez to możliwość transmitowania pobytu astronautów na Księżycu. A byłoby co pokazać, bowiem po raz pierwszy w historii zdarzyło się, że w dalekim zimnym i nieprzyjaznym świecie Srebrnego Globu astronauci przeprowadzili oględziny wcześniejszego przybysza z Ziemi. Ich lądownik osiadł w odległości zaledwie 183 metry od amerykańskiej sondy księżycowej Surveyor-3, która wylądowała tam w kwietniu 1967 roku z zadaniem zbadania struktury gruntu księżycowego.

Bean i Conrad zbliżyli się do cudacznie wyglądającego urządzenia z charakterystycznymi płytami baterii słonecznych. Dokładnie je obejrzeli. Sonda od 31 miesięcy - i na zawsze już - osiadła na gruncie księżycowym, pokryta była rdzawo-brązowym pyłem. Nie było widać na niej jakichś uszkodzeń. Astronauci zgodnie z pierwotnym planem częściowo ją rozmontowali. Zabrali z niej część urządzeń, których zbadanie w warunkach laboratoryjnych na Ziemi przyniosło cenne dane obrazujące długotrwały wpływ warunków próżni kosmicznej na poszczególne materiały i mechanizmy.

Wśród elementów wymontowanych z Surveyora była także kamera TV. I tu ciekawostka. Po powrocie astronautów Apolla-12 na Ziemię i poddaniu kamery szczegółowym badaniom okazało się, że wewnątrz niej wykryto... żywe, w stanie uśpienia, komórki bakterii. Była to znana mikrobiologom od 1906 roku bakteria streptococcus mitis.

Odkrycie było zaskakujące. Jak bowiem mogło do tego dojść, skoro montaż podzespołów sondy księżycowej, podobnie jak wszystkich innych tego rodzaju urządzeń, odbywał się w całkowicie sterylnych warunkach? Jakim sposobem bakteria dostała się do wnętrza kamery TV? Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie tej zagadki może sprowadzać się do przypuszczenia, że bakteria dostała się tam wraz z oddechem kogoś z uczestników montażu. Bakterie streptococcus mitis zadomowione są bowiem u ludzi w jamie ustnej. Stamtąd też po raz pierwszy bakteria ta została przez mikrobiologów wyodrębniona i opisana.

Bakterii było kilkanaście sztuk, ich odkrycie było utajnione zanim okazało się, że mają ziemskie pochodzenie.

No dobrze, ale wyłania się następne pytanie - jakim sposobem mikroskopijne komórki bakteryjne przeżyły ponad dwuipółletni pobyt na Księżycu, w skrajnie wrogim życiu środowisku próżni kosmicznej? Bakterie te, niezdolne wytworzyć w tak niesprzyjających warunkach formy przetrwalnikowej, zapadły w stan bliski anabiozie, uśpienia. A przed bezpośrednim wpływem księżycowych warunków naturalnych ochroniła je obudowa kamery TV wmontowanej w sondę Surveyor-3.

Bakterie powróciły na Ziemię w obudowie kamery niczym pasażerowie statku kosmicznego. Trafiły pod mikroskopy specjalistów amerykańskiego Księżycowego Laboratorium Odbiorczego, do którego kierowane było wszystko, co przywieziono z Księżyca: materiały, sprzęt i próbki regolitu, gruntu księżycowego. Po okresie długotrwałej hibernacji, w cieple ziemskiego laboratorium bakterie odżyły zyskując status okruchów ziemskiego życia, mających za sobą długotrwałą wyprawę kosmiczną na Księżyc i z powrotem.

Marek Jarosiński


KSIĄŻKI
"Tajemnice, które wyszły na jaw"
"Tajemnice, które wyszły na jaw"

"Krzyk w kosmosie"
"Krzyk w kosmosie"

"Jak zaginać nauczycieli"
"Jak zaginać nauczycieli"


Page Design © CYFRANET & Maciej Myśliwiec
All Rights Reserved

Page optimized for IE 5.0 and NN 4.72
Best quality in 800x600 or 1024x768
E-mail Maciej Myśliwiec